Z okazji Święta Zmarłych wspominamy tych ważnych, których już z nami nie ma
– my przywołujemy obraz naszego patrona…

 

Profesor Witold Sławiński (1988-1962 r.)

 

Człowiek wielkiego formatu – skromny, pracowity i pozytywnie niepokorny, a dzięki temu charyzmatyczny, zdolny zapalić innych do swych idei. Jednocześnie wszechstronnie wykształcony – biolog, leśnik, historyk
i regionalista – oraz na wielu polach aktywny. Człowiek renesansu.

Polak z Kresów Wschodnich, urodzony w Wilnie, wykształcony we Lwowie, rozwijał karierę w największych ośrodkach naukowych Europy, ale po wojnie, pod koniec życia wrócił na wschód, do Białegostoku. Pragnął pracować na umiłowanym przez siebie terenie – jak sam wyznał.

Zachwycony Puszczą Knyszyńską pisał o niej jak poeta. W ostatnich latach przed śmiercią większość czasu spędzał już głównie w terenie, na łąkach w dolinie Supraśli. Śpieszył się z dokończeniem projektu życia – już od lat ’50 badał tutejszą przyrodę i walczył o otoczenie jej ochroną. Choć utworzenia Parku w 1988 r. nie dożył, to na zawsze pozostał w sercu Puszczy, w Supraślu. Jego ciało spoczywa tu na zabytkowym cmentarzu poewangelickim,
w pobliżu pięknego grobowca Buchhltzów.

Aby pamięć o nim trwała w nas.

Służba Parku Krajobrazowego Puszczy Knyszyńskiej

Dodana: 28 październik 2016 12:11

Zmodyfikowana: 28 październik 2016 12:11