Bóbr głodny jak wilk 

W poniedziałek pracownicy Służby Parku otrzymali, z Urzędu Miejskiego w Supraślu, zawiadomienie o obecności bobra Castor fiber przy bulwarach nad rzeką Supraśl. Ponieważ zwierzę było aktywne w dzień i nie reagowało na bliskość ludzi, pracowników PKPK poproszono o obserwację jego zachowania i opinię w tej sprawie. W istocie po dotarciu we wskazane miejsce zauważono osobnika tego gatunku, który korzystając z wysokiego stanu wody dotarł w normalnie niedostępne obszary i spokojnie okorowywał gałązki rosnących w głębi bulwarów wierzb. Zdecydowanie był to osobnik młody i bardzo głodny czym prawdopodobnie można tłumaczyć jego zachowanie. Do pewnego momentu nie wykazywał zainteresowania obecnością obserwatorów i niespiesznie odpłynął na bezpieczną odległość dopiero kiedy za bardzo się zbliżyli. Jednak zanim to uczynił dał się nam sfilmować.

film Głodny bóbr na bulwarach w Supraślu - dostępny na youtube

A teraz pora na kilka informacji o bohaterze naszego filmu:

Będąc gryzoniem bóbr nie posiada kłów, a dochodzące do 10 cm dłutowate siekacze rosną całe życie i dzięki różnicom w ścieralności warstwy zewnętrznej i wewnętrznej nigdy się nie tępią. W razie potrzeby, przy braku innych preferowanych gatunków, bobry są w stanie ścinać nawet najtwardsze drzewa takie jak dąb, buk czy grab. Wbrew obiegowej opinii nie jedzą one drewna, a jedynie liście, cienkie gałązki, młode pędy, łyko, korę oraz nadbrzeżne i wodne rośliny zielne, zwłaszcza ich kłącza. Dodatkowo dieta tego gryzonia podlega sezonowym zmianom. Późną wiosną, latem i wczesną jesienią w skład pożywienia wchodzi głównie roślinność zielna, trawy i rośliny wodne. Począwszy od połowy października pokarm stanowią krzewy i drzewa liściaste, których zapasy bobry magazynują również na zimę w spiżarniach, tzw. tratwach.

Bóbr jest bardzo inteligentny i potrafi rozwiązywać problemy nie tylko instynktownie ale również logicznie, wykazując się przy tym dużą zaradnością. Dodatkowo zwierzęta te potrafią się uczyć i wiele umiejętności nabywają poprzez obserwację rodziców i starszego rodzeństwa, które opuszcza „dom” w wieku 3 lat. Ich mózg, w stosunku do masy ciała, jest relatywnie największy wśród gryzoni.

Chociaż obecnie bóbr jest w Polsce zwierzęciem pospolitym, warto pamiętać, że jego sytuacja uległa znacznej poprawie dopiero w ostatnich latach. Liczebność populacji krajowej zaczęła spadać w XIII wieku, a u schyłku XIX zwierzęta te należały już do rzadkości. Głównym powodem wyginięcia bobra w naszych ziemiach było pozyskanie castoreum (stroju bobrowego), sadła o właściwościach leczniczych, futer i mięsa. Najdłużej zwierzęta te przetrwały w okolicy Biebrzy i Narwi aż do początków XIX wieku. Ostatniego bobra zabito w majątku Góra w dolinie Narwi około 1835 roku po czym zniknął on z ziem polskich na ponad 100 lat. Dopiero na początku lat 40¬–tych XX wieku gryzonie te pojawiły się w dwóch lokalizacjach tj. na rzece Marycha i Czarna Hańcza prawdopodobnie w wyniku dyspersji z populacji zlokalizowanej w dorzeczu Niemna.

Z ekologicznego punktu widzenia, obecność i efekty aktywności bobrów mają znaczenie zdecydowanie pozytywne, zwłaszcza na ternach chronionych. Niestety w odniesieniu do gospodarki prowadzonej przez człowieka ich działalność przynosi wiele szkód, stąd coraz częściej postrzegane są jak szkodniki.

Dodana: 1 marzec 2017 09:55

Zmodyfikowana: 1 marzec 2017 09:55