Wersja do druku

Biała pora czarnych ptaków.

Luty w tym roku zasługuje na swoją nazwę (dawniej słowa luty używało się w znaczeniu złowrogi, zimny, nieprzyjemny). Śnieżyce, mrozy i zimny wiatr zachęcają do pozostania w domu i napawania się zimowymi widokami przez okno, bez wychodzenia z ciepłego pomieszczenia. Raczej nie jest to pogoda na randki na świeżym powietrzu, czy romantyczne spacery. Na osłodę tego nieprzyjemnego czasu, wymyślono Walentynki – ciepły bez względu na aurę dzień w mroźnym miesiącu. Tymczasem właśnie teraz, wbrew zimowym warunkom zaczyna się najgorętszy okres w życiu kruków. Widowiskowe zachowania związane z tokami, czyli okresem godowym można było obserwować już w grudniu. Synchroniczne loty kruczych par, nagłe zwroty, pikowania w dół, wznoszenia i inne powietrzne akrobacje, połączone z zadziwiającą różnorodnością wydawanych głosów przybrały na sile wraz z nastaniem zimy, a w lutym ptaki przystąpiły do budowy gniazda – solidnej konstrukcji z gałęzi umieszczonej w koronie wysokiego drzewa, najczęściej sosny lub świerka. (Pewną ciekawostkę stanowi fakt, że w niektórych regionach Polski, kruki zakładają też gniazda na słupach linii energetycznych). W marcu, a zdarza się, że pod koniec lutego, w gniazdach kruków pojawią się bladobłękitne, gęsto nakrapiane brązowo – szarymi plamkami jaja. Jest ich 4 – 6 (zazwyczaj 5). Kruk jest jak z tego wynika jednym z najwcześniej przystępujących do lęgów ptaków, występujących w Polsce. Wcześniej rozpoczyna lęgi tylko krzyżodziób świerkowy. Wysiadywanie jaj w przypadku kruków trwa ok 22 dni, a po kolejnych 40 młode opuszczają gniazdo. Do nastania jesieni młode ptaki pozostają na terytorium pary rodzicielskiej, a następnie łączą się w stada złożone młodych, nielęgowych jeszcze kruków.

 

Ilustracja: Paul Richter i Rolf Witschel, źródło „Ptaki” Gottfried Amann

 

Kruki nie kojarzą się nam najlepiej. Zwykle postrzegamy je jako złowróżbnych padlinożerców o posępnym głosie. Tymczasem są to wyjątkowo inteligentne ptaki, o czym świadczy tendencja do zabawy, szczególnie często obserwowana u oswojonych ptaków. Prezentując ciekawe zachowania, stanowią interesujący obiekt z punktu widzenia miłośników ptaków, zarówno początkujących jak i bardziej zaawansowanych. Warto więc przeznaczyć chwilę np. podczas weekendu na spacer obrzeżem Puszczy Knyszyńskiej, a być może uda się nam zobaczyć potężnego, kruczoczarnego ptaka i podpatrzeć jego nieco tajemnicze obyczaje.